Czy powódź w Polsce może mieć wpływ
na zanieczyszczenie nadmorskich oraz śródlądowych kąpielisk? Na
razie przyroda broni się jak może i w większości miejsc
zagrożenia nie ma. Inspektorzy z SANEPIDu na bieżąco badają
czystość wody. Jeśli tylko pojawią się niebezpieczne
zanieczyszczenia, wtedy dane kąpielisko zostanie zamknięte.
Falę powodziową z dużym niepokojem
obserwują mieszkańcy nadmorskich kurortów, ale na razie zagrożenia
nie ma. - Ostatnio badaliśmy wodę 4 czerwca - mówi Gazecie
Wyborczej Andrzej Jagodziński, wicedyrektor Wojewódzkiej Stacji
Sanitarno-Epidemiologicznej w Gdańsku. - Nie ma zagrożeń
bakteriologicznych. Wygląda na to, że woda idąca do nas m.in. z
Warszawy czy Torunia, po drodze się oczyszcza. Na naszych terenach
nie ma żadnych rozlewisk, na których mogłaby się zatrzymać i
nabrać nowych zanieczyszczeń. A w samym Bałtyku ze względu na
dużą przestrzeń fala powodziowa ulega rozcieńczeniu. -
Niepokojące są
natomiast upały, które pojawiły się z początkiem tego tygodnia.
Dopóki woda pozostaje zimna wszelkie mikroorganizmy z szamb, których
się obawiamy, bardzo szybko zginą. Już po upływie około doby
stają się nieaktywne. Innym niebezpieczeństwem mogą być
natomiast duże ilości azotu i fosforu, czyli nawozów spłukiwanych
z pól. Jeśli latem będzie ciepło i bezwietrznie grozi nam latem
masowy zakwit sinic.
Ulewne
deszcze mogą też wpłynąć na pogorszenie się wody w jeziorach.
Tutaj tak samo niebezpieczne są nawozy zmywane z pól oraz
spływające do wody szamba. W większości przypadków przyroda
szybko sobie radzi z problemem, choć na wszelki wypadek o czystość
wody warto zapytać w Wojewódzkiej Stacji
Sanitarno-Epidemiologicznej. Pracownicy SANEPID'u zapewniają, że
nie zostanie dopuszczone do użytku żadne kąpielisko morskie czy
śródlądowe, jeżeli nie będzie pewności, że nie ma tam
niebezpieczeństwa dla użytkowników. Wszystko ma być jasne przed
sezonem turystycznym, do którego pozostały jeszcze trzy tygodnie.
Równocześnie
służby epidemiczne przygotowują się do szczepień ochronnych
przeciwko tężcowi. Kontakt nawet niewielkiej ranki z brudną wodą
czy przedmiotem, który się w niej znajdował, może wywołać
zakażenie. W Centralnej Bazie Rezerw Przeciwepidemicznych
przygotowano 180 tys. dawek zastrzyków przeciwtężcowych. Dodatkowe
130 tys. dawek znajduje się w magazynach wojewódzkich stacji
sanitarno-epidemiologicznych na terenie kraju.
Tekst: KaWa
Zdjęcie: sxc.hu
Źródło: SANEPID,
Gazeta Wyborcza, Dziennik Bałtycki
|