Arco Rock Master 201015.07.2010.
Na stronach
internetowych GÓR rusza serwis informacyjny mający przybliżyć
tegoroczne, szczególne, zmagania... czytaj więcej...
Wspinaczka uderza w nasze największe
wady - lenistwo i wygodę. Przekłada się to również na życie
osobiste, dlatego warto zainteresować się tym sportem
jak najwcześniej, nawet w wieku wczesnoszkolnym. Dzieci są
najbardziej podatne na zmiany, łatwo jest też zaszczepić im żyłkę
przekory motywującą do pracy nad sobą.
Trudności napotykane podczas
wspinaczki uzależnione są od stopnia pochylenia ściany oraz ujęte
są w specjalnej tabeli. Stopień pierwszy jest najłatwiejszy.
Oznacza bardziej zaawansowany szlak turystyczny, na którym wystarczy
jedynie podeprzeć się ręką. Taka droga nie wymaga żadnego
treningu i każdy jest w stanie ją pokonać. Skala trudności kończy
się na stopniu 11. Jedenastki są już drogami ekstremalnymi,
wymagają wielkiego zaangażowania i regularnego treningu. Pokonują
je jedynie najlepsi. Zostawmy ich jednak na ich trudnych drogach i
obalmy powszechnie panujący mit. Wspinanie jest dla każdego! A więc
ponowie nasze pytanie, jak zacząć się wspinać? Z pewnością pod
okiem doświadczonego instruktora.
Odpowiednie przeszkolenie
zapobiegnie kontuzjom ścięgien i niebezpieczeństwom związanym z
wysokością. Rozsądni wspinacze zawsze się asekurują, w tej
kwestii nie powinno być kompromisów. Ścianka wspinaczkowa jest
porowata, dobre tarcie na chwytach i stopniach odgrywa bardzo dużą
rolę. Aby zwiększyć przyczepność palców oraz zapobiec poceniu
używa się tak zwanej magnezji. Białego proszku, podobnego do tego,
jaki używają lekkoatleci. Magnezję przesypuje się do specjalnego
woreczka, który przewiązujemy za plecami na wysokości pasa.
Wspinacze nazywają ją też białą odwagą. Muszę przyznać, że
używanie jej jest pewnym rytuałem, który naprawdę jej dodaje.
Wspinanie wymaga też odpowiedniego
obuwia. Kleterki, bo tak nazwali je wspinacze, są zwykle mniejsze o
dwa rozmiary od obuwia, które nosimy, na co dzień. Podbite
specjalną gumą, której używa się do produkcji opon bolidów
formuł1 osiągają doskonałą przyczepność. W takich butach
jesteśmy w stanie utrzymać się na niewielkich nawet występach.
Jeśli nie mamy takich butów i magnezji, nic nie szkodzi. Możemy
wspinać się w zwykłych ciasnych tenisówkach. Takie błahostki nie
powinny przekreślać naszych szans na rozpoczęcie tej wspaniałej
przygody. A tym bardziej nie powinny być wytłumaczeniem do
ograniczenia kontaktu ze sportem na migoczącym okienku telewizora.
Wspomniałem coś o przygodzie? Otóż
wspinanie wiąże się przede wszystkim z podróżami. Naturalne
skupiska skał rozsiane są po całym kraju i świecie. W Polsce
najpopularniejszym rejonem jest Jura Krakowsko-Częstochowska. Co
roku spotykają się tam tysiące wspinaczy z całego kraju. Zwykle
przyjeżdżają tam całymi rodzinami.
Czy wspinanie może się znudzić?
Każdy podchodzi do tego indywidualnie. Formacje skalne są na tyle
urozmaicone, że z pewnością wspinaczka po nich nigdy nam się nie
znudzi. Muszę jeszcze przyznać, że kluczową rolę odgrywa nie
skała, lecz to, jaki proces zachodzi w naszych głowach. Podczas
wspinaczki całkowicie pochłonięci jesteśmy rozpracowaniem
chwytów, odpowiednim ułożeniem ciała oraz pierwotną ambicją
parcia do góry. Warto jest ją w sobie obudzić. To jest naprawdę
fajne. Na moment odcinamy się od rzeczywistości i wkraczamy w swój
własny świat, w którym sami decydujemy o sobie i swoim celu. To
dziwne i proste zarazem, ale po udanej wspinaczce zwłaszcza
poprzedzonej wieloma niepowodzeniami, czujemy się lepsi.
Jeśli mieszkamy z dala od skał i gór,
to gdzie najlepiej rozpocząć wspinaczkę? W wielu miastach budowane
są sztuczne ścianki wspinaczkowe. Te najlepsze wykonane są ze
sztucznego tworzywa i przybierają formy naturalnej skały. Do takich
ścianek przykręcone są sztuczne chwyty o różnych wielkościach i
kształtach. Jedne są wielkie niczym szczeble drabiny inne ledwie
mieszczą pojedynczy palec. Droga od tych pierwszych do ostatnich
jest długa, ale z pewnością bardzo emocjonująca i ucząca.
Techniki wspinaczkowe nie są skomplikowane, za to wymagają
zaangażowania całego ciała. Mają również dobry wpływ na
niektóre urazy kręgosłupa. Wielokrotnie są polecane jako forma
rehabilitacji po urazach.
Wspinaczka na sztucznej ściance nie
jest wcale kosztowna. Woreczek z magnezją kosztuje ok. 50 zł. Warto
również zainwestować w specjalistyczne buty, wspinaczka wtedy
staje się o wiele bardziej ciekawa i komfortowa. Ceny takich butów
zaczynają się od 180 zł. Gdy po odpowiednim kursie zechcemy wybrać
się w skałki, należy kupić również linę, karabinki i uprząż.
Warto podzielić się tymi kosztami ze swoim wspinaczkowym parterem.
Koszt takiego zestawu wynosi ok. 1000 zł na dwie osoby. Co dalej?
Letnie rodzinne wyjazdy w skałki są doskonałą propozycją
spędzenia wolnego czasu i okazją do poznania wielu ciekawych ludzi.
Wspinaczka może być również sportem rekreacyjnym. Gwarantuję, że
to naprawdę jest naprawdę fajne.