Aktualności
Zakończenie plebiscytu Złote Stopy 2009/2010

30.08.2010.

article thumbnail Pozostał już tylko miesiąc do rozstrzygnięcia plebiscytu na największe przedsięwzięcia podróżnicze - Złote Stopy...
czytaj więcej...

Ceneria.pl - cały outdoor w jednym miejscu!

27.08.2010.

article thumbnail Szukasz sprzętu na wyprawę, weekendowy wypad czy do codziennego użytkowania? Lubisz sport, aktywny wypoczynek,...
czytaj więcej...

TPN ruszył z Akademią Tatry

07.08.2010.

article thumbnail Akademia Tatry to nowe przedsięwzięcie Tatrzańskiego Parku Narodowego. TPN chce podnieść świadomość przyrodniczą ludzi,...
czytaj więcej...

Pozostałe
  • Dzień NaLeśnika 2010 już za nami
  • Weekend z czerwonym - Babia Góra
  • Dzień NaLeśnika na Lubaniu
  • Arco Rock Master 2010
  • III Wyrypa Beskidzka
  • Odkryj Beskid Wyspowy
  • Weekend w Gorczańskiej Chacie
  • Polecane Ośrodki górskie
    .:Reklama:.

    Zimowa wyprawa do podnóży Rysów
    16.11.2009.
    Image Czarny Staw pod Rysami to miejsce piękne i nostalgiczne, do którego z pewnością warto wyruszyć zimą, gdy wszystko pokrywa biały puch. Ale choć krajobraz jest bajkowy, zimowa wędrówka w górach to nie spacer po lesie i należy się się do niej dobrze przygotować: od wyboru trasy po ekwipunek.






    Palenica Białczańska
    Palenica- Morskie Oko- Czarny Staw pod Rysami- opis tej trasy widnieje na początkowych stronach większości przewodników o Tatrach. I właśnie tą drogę wybierają najczęściej turyści podczas pierwszych dni pobytu w Zakopanem. Pojawia się jednak mały, aczkolwiek ważny problem: jak dostać się na Palenicę, zwłaszcza w okresie świątecznym, gdy popularne busy kursują znacznie rzadziej, a bywa, że i wcale?

    Wóz czy przewóz
    ImageNajpewniejszym środkiem jest oczywiście PKS. Rozwiązanie pewne, aczkolwiek mało komfortowe, gdyż liczba kursów jest ograniczona. Można oczywiście wsiąść do prywatnego busa. Kierowca tradycyjnie powie, że odjeżdża za 10 minut, po czym spędzimy godzinę w zimnym samochodzie czekając na innych podróżnych. A gdy ci się nie zjawią, padnie decyzja, że kurs został odwołany. Busy są idealne, ale w sezonie, gdy są tłumy chętnych. W dni wolne od pracy kursują rzadko i są droższe - bilet na Palenicę może wynieść tyle samo, co bilet ulgowy na pociąg z Krakowa do Zakopanego.
    Warto zatem pomyśleć o własnym transporcie, zwłaszcza jeśli trasa zaplanowana jest na powrót o zmroku (co zdecydowanie odradzam). Jeśli jednak uda nam się dojechać na Palenicę busem, na powrót możemy umówić się z innymi turystami, którzy dotarli tutaj własnym autem. Na ogół są to bardzo otwarci ludzie.

    Z Palenicy nad Czarny Staw pod Rysami
    ImageCzerwony szlak z Palenicy nad Morskie Oko to znana, przyjemna, świeżo wyremontowana droga (2 października oddana do użytku po trzymiesięcznym remoncie). Jej minusem jest jednak długość- blisko 9-kilometrowy spacer z pewnością wyczerpuje. Dlatego po dwugodzinnym marszu, zanim wyruszymy nad Czarny Staw pod Rysami, warto odpocząć w schronisku, zjeść popularną szarlotkę i wypić herbatę z sokiem malinowym. A siedząc przy drewnianej ławie nie trudno usłyszeć opowieści prawdziwych taterników, dla których schronisko jest drugim domem. I pewnie mało kto wie, że Morskie Oko nosiło kiedyś nazwę Rybiego Stawu, a jedna z legend głosi, że jezioro ma podziemne połączenie z morzem. Na jego dnie leżą podobno wraki rozbitych statków. Historia ta do dzisiaj jest inspiracją dla wielu płetwonurków, którzy marzą o spenetrowaniu dna „słynnego oka”.
    Po krótkim odpoczynku czas ruszyć w drogę. By dojść do rozwidlenia czerwonego szlaku, z którego jedna nitka prowadzi nad Czarny Staw, trzeba obejść Morskie Oko. Ten krótki, bo około 20-minutowy spacer dostarcza niesamowitych wrażeń. Patrząc na otaczające masywy Mięguszowickich Szczytów, imponujący szczyt Mnicha oraz górujące po lewej stronie Rysy, można poczuć się, jak w sercu Tatr. Samo podejście nad Czarny Staw nie jest długie, ale wyczerpujące. 30 minut wspinania się po stromych, kamiennych schodach daje się we znaki stawom kolanowym. To jednak jedyna trasa, a piękne widoki u podnóży Rysów szybko zrekompensują cały wysiłek. Bardziej wytrwali turyści znad Czarnego Stawu mogą wyruszyć na Rysy. Jest to bardzo trudny i długi szlak, z licznymi sztucznymi ułatwieniami typu klamry i łańcuchy. Zimą wymaga nie tylko dużego doświadczenia turysty, ale i specjalistycznego sprzętu. Poza tym planując takie wyjście lepiej wcześniej zarezerwować sobie nocleg w schronisku nad Morskim Okiem, by na drugi dzień wyjść skoro świt.
    Alternatywą dla nieco mniej ambitnych jest wejście zielonym szlakiem znad Czarnego Stawu na Przełęcz pod Chłopkiem. Ale i tutaj trzeba przygotować się na blisko 3-godzinne wspinanie pod górę. Ci, którzy rezygnują z dalszej wyprawy, chcąc zawrócić znad Czarnego Stawu, muszą niestety wybrać tą samą drogę, którą przyszli.

    Tajemnice Czarnego Stawu
    ImageCzarny Staw pod Rysami to drugie pod względem głębokości jezioro w Tatrach. Jeden ze słynniejszych himalaistów Mór Dechy stwierdził, że widok z jego brzegu, to „najpiękniejsza sceneria jeziorna w całych Tatrach”. Widoczność tego karowego jeziora o kolistym kształcie sięga blisko 18 metrów! Na północnym brzegu stawu ze skalistego podłoża wyrasta krzyż upamiętniający pobyt biskupa lwowskiego Franciszka de Pauli Piszteka.
    Sami turyści mówią, że nad Morskie Oko dojdą wszyscy, ale nad Czarny Staw pod Rysami już prawdziwi turyści. Warto z tej perspektywy popatrzeć na zimowe krajobrazy Tatr.

    Ekwipunek to podstawa
    ImageWychodząc w góry nie wystarczy zabrać dobrego humoru. Podstawą jest zaopatrzenie się w mapę, a przy wyjściach w wyższe partie warto skorzystać z usług profesjonalnego przewodnika. Kompletując ubranie pamiętajmy o kurtce przeciwdeszczowej, grubych rękawiczkach, czapce oraz odpowiednich butach. W tym ostatnim zdecydowanie odpadają kozaki! Najlepsze jest obuwie trekkingowe z podwyższoną cholewką chroniącą kostkę oraz podeszwą przystosowaną do śliskiego, kamienistego podłoża. Gdy pokrywa śnieżna jest dość gruba przydatne są również raki. Warto wiedzieć, że najczęstszą przyczyną wypadków w Tatrach są właśnie poślizgnięcia wynikające z posiadania nieodpowiednich butów lub nieostrożności turystów.
    Drugą bardzo ważną sprawą jest odpowiedni plecak, najlepiej z pasem biodrowym , nawet jeśli przeznaczony jest tylko na wycieczki jednodniowe. W nim obowiązkowo musi znaleźć się apteczka, termos z ciepłą herbatą oraz kanapki i słodkie przekąski. Przy dużym wysiłku bardzo szybko spada poziom glukozy, którą trzeba na bieżąco uzupełniać. Dzięki temu zmniejsza się ryzyko zasłabnięcia. Nie można również dopuścić do odwodnienia organizmu, dlatego nawet, gdy jest zimno i wydaje się, że nie jesteśmy spragnieni, powinniśmy co 2-3 godziny sięgać po płyny. Ponadto przed wyjściem w góry warto posmarować twarz i dłonie tłustym kremem ochronnym - odmrożenia zdarzają się bowiem bardzo często, a sprzyja im częsty, zimny wiatr.

    Patrz pod nogi, choć widoki piękne
    ImagePóźnojesienny śnieg w Tatrach jest bardzo niebezpieczny. Już w listopadzie szlak nad Czarny Staw pod Rysami pokryty był sporą warstwą śniegu, która momentami zamieniała się w lód. Całkowita warstwa śniegu wynosiła wtedy blisko 27 cm...a górale już zapowiadają, że prawdziwa zima przyjdzie na Gwiazdkę. TOPR ostrzega, że warunki pogodowe są trudne, szlaki nieprzetarte, widoczność ograniczona, a miejscami występują spore oblodzenia. Zanim zatem zdecydujemy się wyruszyć w trasę, warto zapoznać się z prognozą pogody, a przed wyjściem zostawić w schronisku wiadomość o planowanym powrocie. Góry są piękne, ale i wymagające. To miejsce nie tylko dla odważnych, ale przede wszystkim roztropnych.

    Tekst i zdjęcia: Aleksandra Powierska



      Dodaj pierwszy komentarz

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.
    Proszę zaloguj się lub zarejestruj.

    Powered by AkoComment Tweaked Special Edition v.1.4.6
    Polska adaptacja JoomlaPL.com Team
    AkoComment © Copyright 2004 by Arthur Konze - www.mamboportal.com
    All right reserved

     
    « poprzedni artykuł   następny artykuł »
    Logowanie
    Sprzęt i odzież
    Polecamy
    Kwartalnik turystyczny-W górach