Złamanie trzonu kości piszczelowej
Szczelina
złamania ma przebieg na kształt spirali, jeśli złamanie
powstanie od urazu bezpośredniego – np. uderzenia o kamień,
szczelina ma przeważnie przebieg zbliżony do poprzecznego.Ze
względu na położenie podskórne kości piszczelowej, bardzo
łatwo o przebicie przez odłamy skóry i powstanie złamania
otwartego. Łatwo jest także o cały szereg innych powikłań w
trakcie leczenia zarówno bezpośrednio po urazie, jak i na
dalszym etapie. Jak widać niewesoła sprawa.
Pierwsza pomoc to unieruchomienie urazu
w szynie Kamera lub pneumatycznej szynie unieruchomiającej, gdy
złamanie jest otwarte nakładamy jałowy opatrunek na miejsce urazu.
Na stoku możemy wstępnie ocenić, czy nie doszło podczas złamania
do uszkodzenia nerwów i naczyń, poprzez zbadanie tętna na
stopie, czucia, ukrwienia i ruchomości palców stopy. Nie
warto jednak przeciągać badania w warunkach polowych, gdy na stoku
pada śnieg, a temperatura spada poniżej -20° C. Repozycji
złamania „w terenie” raczej nie powinien podejmować się nawet
doświadczony ortopeda, który akurat będzie przejeżdżał w
pobliżu. Pełnej oceny urazu można dokonać tylko w warunkach
szpitalnych.
Najlepszą metodą leczenia złamania
trzonu kości piszczelowej jest zespolenie operacyjne za pomocą
gwoździa śród-szpikowego ryglowanego. Zabieg polega na
zespoleniu kości poprzez wprowadzony od nasady bliższej piszczeli
gwóźdź położony wewnątrz jamy szpikowej i zaryglowany w
kości za pomocą 4 śrub. Takie zespolenie nie wymaga dodatkowego
unieruchomienia w gipsie. Pacjent może wstawać z łóżka w
pierwszej dobie po zabiegu operacyjnym, szybko zaczyna naukę
chodzenia, dozwolone jest chodzenie o kulach łokciowych lub z
użyciem balkoniku, z dotykaniem podłoża przez operowaną kończynę,
nie wolno jej jednak obciążać. Szybko także rozpoczyna ćwiczenia
usprawniające, jak zginanie czynne i bierne stawu kolanowego oraz
skokowego w odciążeniu. Zapobiega to przykurczom stawów,
powstawaniu zrostów i zanikom mięśni.
Antybiotykoterapia
pourazowa
Trwa zazwyczaj
do dwóch dób po zabiegu, jeśli złamanie jest otwarte
konieczne jest jak najszybsze podanie antybiotyku po urazie i
kontynuowanie leczenia do zagojenia rany. Zwykle stosuje się
antybiotyki z grupy cefalosporyn. Dodatkowo stosujemy leczenie
p/obrzękowe poprzez uniesienie kończyny na szynie Browna i leki
p/obrzękowe, okłady z lodu, leki p/bólowe. Arsenał
medykamentów trzeba dodatkowo powiększyć w większości
przypadków o leki p/zakrzepowe. Podaje się je w formie
zastrzyków podskórnych w fałd skórny brzucha.
Najczęściej stosowanymi środkami są Fraxiparina w dawce 0,3 ml
lub Clexane w ilości 40 mg 1x dziennie.
Profilaktyka
jest kontynuowana po wyjściu chorego ze szpitala, zwykle przez okres
czterech tygodni po urazie (lub dłużej). Po uzyskaniu cech
postępującego zrostu kości możliwe staje się stopniowe
obciążanie uszkodzonej kończyny – zwykle po okresie 4-6
tygodni. Wreszcie przy pełnym zroście następuje usunięcie
zespolenia, a po zabiegach pozostają nam jedynie chwalebne blizny.
Pamiętajmy o konieczności intensywnej rehabilitacji po urazie.
Warto znać nazwę firmy – producenta zespolenia, szczególnie,
gdy złamanie przytrafiło się nam za granicą, a po nim byliśmy
klientami szwajcarskiej czy włoskiej kliniki (może on być
umieszczony na karcie wypisowej ze szpitala). Przy usunięciu
gwoździa może się bowiem okazać, że miejscowy szpital takowego
zestawu nie posiada, a próby dopasowania innego zestawu
podczas zabiegu mogą się źle skończyć.
Inną, w Polsce
często stosowaną metodą leczenia operacyjnego, jest zespolenie
złamania stabilizatorem zew. typu Zespol lub Polfix, czasem z
dodatkową śrubą międzyodłamową, lub zespolenie śrubami i
dodatkowe unieruchomienie w gipsie.
Do niedawna
często stosowaną metodą leczenia było zastosowanie wyciągu
szkieletowego za kość piętową poprzez obciążoną klamrę
przymocowaną do metalowego pręta (nazywa się on drutem Kirschnera)
przewierconego przez kość. Obecnie wyciąg jest powszechnie
stosowany jako unieruchomienie wstępne, gdy niemożliwy jest zabieg
operacyjny w pierwszej dobie po urazie (a jest to, niestety, chleb
powszedni w polskich realiach). Choć leczenie na wyciągu jest
przeważnie skuteczne, nie należy go polecać jako docelowej metody
leczenia. Pełny zrost kości piszczelowej następuje zazwyczaj
dopiero po około 12-16 tygodniach, a taki okres spędzony plackiem
w łóżku z drutem w nodze, np. w zakopiańskim szpitalu, gdy
za oknem piękna zima, a Tatry jak na dłoni, zapewne nie należy do
przyjemnych. I chyba nie warto próbować.
Niektóre
stabilne złamania podudzia mogą być unieruchomione jedynie w
opatrunku gipsowym udowym, bez wykonywania zabiegu operacyjnego.
Ponieważ wiele złamań podudzi może ulec wtórnemu
przemieszczeniu, konieczna jest częsta kontrola ortopedyczna. Przez
cały okres unieruchomienia w gipsie i około 5-7 dni po jego
usunięciu konieczna jest profilaktyka p/zakrzepowa. Gips można
zamienić, za dopłatą, niestety, na syntetyczny opatrunek
unieruchomiający – jest on znacznie lżejszy.
Złamanie trzonu kości udowej
Jest bardzo poważnym urazem, w końcu
to największa kość długa u człowieka, a uzyskanie pełnego
zrostu zajmuje nieraz wiele miesięcy. Na szczęście nie jest aż
tak częste u narciarzy, przeważnie trzeba sporej siły, jaką może
wyzwolić np. wywrotka przy jeździe 50 i więcej km/h. Jak łatwo
sobie wyobrazić, taki uraz często współistnieje z innymi
uszkodzeniami ciała, np. urazem czaszkowo-mózgowym,
stłuczeniem klatki piersiowej lub pęknięciem śledziony, a
diagnostyka lekarska dokonana w szpitalnej Izbie Przyjęć powinna
ocenić kolejność zaopatrywania obrażeń – nieraz leczenie
złamania trzeba odłożyć o kilka lub kilkanaście dni,
stabilizując je wstępnie na wyciągu za guzowatość piszczeli lub
nadkłykcie kości udowej. Ortopeda wkracza dopiero do działania po
zaopatrzeniu innych urazów przez neurochirurga, chirurga
ogólnego czy urologa.
Najlepszą metodą zespolenia złamania
jest, jak w przypadku złamania piszczeli, stabilizacja gwoździem
śródszpikowym ryglowanym, wprowadzonym od strony wcięcia
gruszkowatego kości udowej, czyli z góry przez pośladek.
Postępowanie przed i pooperacyjne jest podobne do opisanego powyżej,
nie zapominajmy o profilaktyce p/zakrzepowej – jest konieczna.
Inne metody leczenia to zespolenie
płytą i śrubami, choć także skuteczne wymaga szerokiego
rozcięcia skóry i odwarstwienia masy mięśni, co nie jest
bez znaczenia dla rehabilitacji i uzyskanej sprawności po urazie.
Względy kosmetyczne pominiemy. U dzieci możliwe jest leczenie
jedynie na wyciągu.
Złamania bliższego końca kości
udowej dotyczy najczęściej ludzi w starszym wieku – powyżej 60.
roku życia i powstaje zwykle z upadku z własnej wysokości –
wystarczy zwykła wywrotka narciarska. Złamania te określane są
jako złamania szyjki lub przezkrętarzowe oraz podkrętarzowe kości
udowej.
Osteoporoza
Wraz z wiekiem spada gęstość kości
w bliższym końcu kości udowej i nawet błahy uraz może spowodować
złamanie. Warto zatem pomyśleć o profilaktycznych badaniach w
kierunku osteoporozy, szczególnie jeśli mamy już około 60
wiosen na karku u mężczyzn (tak, tak – panowie też chorują)
oraz jeszcze wcześniej, bo w okresie przedmenopauzalnym u kobiet,
zwłaszcza gdy chcemy zimą szaleć na nartach. Złamania na tym
odcinku ponad 3x częściej dotykają kobiet, ponieważ częściej
mają osteoporozę. Osteoporozę notabene można i trzeba leczyć.
Stosuje się preparaty wapnia z witaminą D3, np. Vitrum Calcium,
Osteogenon oraz bisfosfoniany, np. Ostenil, Fosamax. Pomaga także
podawanie estrogenów przy menopauzie, zawsze bardzo ważny
jest ruch, który dosłownie i w przenośni wzmacnia kości.
Jeśli jednak doszło do złamania
konieczna jest operacja – najlepiej w pierwszej dobie po urazie, o
czym była już mowa wyżej. Zespolenie kości polega na założeniu
śrubo-płytki kompresyjnej DHS, gwoździa gamma lub płyty kątowej.
Czasem konieczny jest zabieg połowicznej endoprotezoplastyki stawu
biodrowego – gdy przemieszczenie odłamów kostnych i
uszkodzenie naczyń uniemożliwia zrost, lub całkowitej
endoprotezoplastyki przy współistniejących zmianach
zwyrodnieniowych stawu biodrowego.
Choć z pełną protezą biodra można
ostrożnie jeździć na nartach, to jednak istnieje ryzyko
zwichnięcia protezy. Profilaktyka p/zakrzepowa przy
endoprotezoplastyce jest zwykle przedłużana do 6 tygodni od urazu,
leczenie p/obrzękowe, p/zapalne i p/bólowe oraz rehabilitacja
uzupełniają postępowanie.
O ile rozpoznanie powyższych urazów
jest dla wprawnego ortopedy już na pierwszy rzut oka zazwyczaj dość
proste – dochodzi do skrócenia kończyny dolnej i jej
zrotowania na zewnątrz, a wykonane RTG uzupełnia diagnostykę,
rzecz ma się nieco gorzej w przypadku jakże powszechnych urazów
kolan.
Najczęstsze urazy kolan
Skręcenia stawu kolanowego, powstające
z mechanizmu pośredniego po jednym silnym urazie, ale także
wskutek sumowania się drobnych urazów. Czyli jeździmy przez
tydzień na nartach, kolano zaczyna nas boleć od połowy tygodnia, a
pod koniec odmawia nam posłuszeństwa. Pacjent odczuwa ból
zlokalizowany na wysokości szpary stawowej oraz uczucie ustępowania
kolana przy obciążeniu. Dodatkowo pojawia się obrzęk stawu,
zmiejszenie ruchomości czynnej i biernej kolana. Za obecnością
płynu w stawie przemawia balotowanie rzepki – naciśnięta palcem
rzepka (to ta jabłkowata kość nad kolanem) sprężyście powraca
na swe poprzednie miejsce.
Wykonane RTG kolana jest zazwyczaj
bezzmianowe, a badanie fizykalne utrudnione poprzez dolegliwości
bólowe chorego. Zawsze konieczne jest ocenienie ruchomości
kolana.
Deficyt czynnego wyprostu określany
jest jako blok i jest najczęściej objawem uszkodzenia łąkotki,
która klinuje się między powierzchniami stawowymi uda i
piszczeli. Bardzo ważne jest zbadanie stabilności kolana.
Niestabilność polega na uszkodzeniu stabilizatorów kolana,
czyli więzadeł i torebki stawowej. Stopień niestabilności
określany jest zazwyczaj w trzystopniowej skali: I st. – do 5 mm,
II – do 1 cm, i III – powyżej 1 cm. Najistotniejszym
stabilizatorem kolana są więzadła krzyżowe położone wewnątrz
kolana – tylne i przednie.
Krew w stawie kolanowym stwierdzona
przez punkcję świadczy w 85% o uszkodzeniu więzadła krzyżowego
przedniego, pozostałe przypadki to uszkodzenia łąkotkowe.
Skręcenia kolan z zachowanym wyprostem czynnym, bez obecności krwi
w kolanie i z niewielkimi cechami niestabilności, może być z
powodzeniem leczone zachowawczo poprzez unieruchomienie w ortezie,
okłady z lodu, maści i leki p/zapalne i p/obrzękowe oraz opatrunek
uciskowy. Konieczna jest elewacja kończyny w spoczynku, wskazane
zastosowanie profilaktyki p/zakrzepowej. Dozwolone jest chodzenie o
kulach z markowanym obciążaniem podłoża – w zależności od
odczuwanego bólu.
Rehabilitacja po urazach kolan
W rehabilitacji kolana bardzo ważne
jest wzmacnianie mięśnia czworogłowego uda i mięśnia brzuchatego
łydki. Kiedy powrócimy na stok pamiętajmy, aby przynajmniej
na początku jeździć w ortezie kolana. Nie żałujmy funduszy na
odpowiedni stabilizator, część kosztów zrefunduje nam NFZ.
Dobra orteza lepiej spełnia swoje zadanie, a prawo Murfy’ego mówi,
że, niestety, jeszcze się przyda.
Nieco inaczej wygląda leczenie, gdy
stwierdzimy blok lub krew w kolanie albo doświadczony ortopeda
rozpozna uszkodzenie łąkotek. Diagnostykę można poszerzyć o
badanie USG lub rezonansem magnetycznym (to drugie w Izbie Przyjęć
jest rzadko wykonalne), każde z tych badań jest jednak odznaczone
całkiem sporym ryzykiem błędu.
Aby dokładnie stwierdzić, co mamy w
środku stawu, konieczne jest leczenie operacyjne – artroskopia
kolana. Zabieg ten wykonujemy poprzez niewielkie nacięcia w
okolicy kolana i wprowadzenie przez nie kamery i narzędzi.
Uszkodzoną łąkotkę prawie zawsze należy subtotalnie usunąć,
czasem możliwe jest zszycie łąkotki przy uszkodzeniach w strefie
przytorebkowej. Po artroskopi nie stosujemy gipsu, ćwiczenia
czynno-bierne wskazane są już w pierwszej dobie po zabiegu.
Uszkodzenia więzadeł
Nie najlepiej jest, jeśli podczas
urazu doszło do rozerwania więzadła krzyżowego przedniego.
Uszkodzone więzadło wymaga usunięcia, a następnie rekonstrukcji
artroskopowej z zastosowaniem przeszczepów autogennych. Wiele
specjalistycznych klinik kolana specjalizuje się w rekonstrukcji
więzadeł krzyżowych – to u sportowców bardzo częsty
uraz. Zanim wrócimy na stok czeka nas jednak jeszcze
długotrwała rehabilitacja.
Dzięki artoskopi możliwe jest także
rozpoznanie uszkodzenia chrząstki stawowej oraz operacyjne
pobudzenie wytworzenia nowej . Przy uszkodzeniach i w profilaktyce
uszkodzeń chrząstki pomocne jest leczenie preparatami opartymi na
bazie glukozanimy, jak Arthryl, Flexodon, Artresan, w każdej aptece
znajdziemy ich całe mnóstwo.
Jeśli artoskopia wykaże poważniejsze
uszkodzenia chrząstki, celowe jest podanie w 3 – 5 iniekcjach
sztucznego płynu stawowego. Preparaty takie, jak Synvisc, Hyalgan
czy Go-On mają jedną poważną wadę – są bardzo drogie, pełna
kuracja kosztuje przeważnie około 1000 PLN.
Leczenia operacyjnego wymagają także
znaczne (II, III stopień) i przewlekłe niestabilności kolana.
Uszkodzenia rzepki
Możemy też doznać urazu
bezpośredniego kolana, np. uderzając przy upadku o kamień. Gdy
jest to stłuczenie, leczenie zachowawcze, jak wyżej opisano. W
przypadku złamania rzepki konieczne jest leczenie operacyjne i
zespolenie tzw. popręgiem Webera, choć przy zachowanym mechanizmie
wyprostnym złamania bez przemieszczenia można leczyć zachowawczo w
opatrunku gipsowym od kostek do połowy uda (nazywa się on tutorem
gipsowym).
Złamania obojczyka
powstają zwykle z mechanizmu
pośredniego – upadek na bark lub odwiedzioną kończynę górną.
Nawet przy dużym przemieszczeniu odłamów wystarczające jest
leczenie zachowawcze przez zastosowanie opatrunku gipsowego w formie
ósemki i podwieszenia ręki na temblaku lub opatrunku
gipsowego Dessaulta. Leczenie operacyjne polega na zespoleniu płytką
i śrubami, w okresie pooperacyjnym stosuje się okresowe
podwieszenie kończyny na temblaku lub ortezie, leki p/bólowe
i p/zapalne.
Profilaktyka p/zakrzepowa jest mniej
istotna przy urazach kończyny górnej, dla większości jej
urazów dotychczas nie określono bezwzględnych wskazań do
jej stosowania.
Ważne jest natomiast szybkie
usprawnianie przy unieruchomieniu stawu łokciowego i ramiennego, oba
szybko sztywnieją przy unieruchomieniu w gipsie przez okres dłuższy
niż 4 – 6 tygodni.
Tekst: Łukasz Lubelski
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.
Proszę zaloguj się lub zarejestruj.